Izrael i Hamas o krok od porozumienia

Benjamin Netanjahu
Benjamin NetanjahuShutterStock
21 listopada 2018

Izrael pogrąża się w kryzysie rządowym. Możliwe są przyspieszone wybory. Tymczasem sytuacja w Strefie Gazy daje premierowi Benjaminowi Netanjahu szansę na pokonanie konkurentów. Wystarczy, że Izrael porozumie się z terrorystami z Hamasu. Wbrew pozorom taka umowa jest bardzo realna.

Wydawało się, że Izrael i Hamas są na skraju wojny sprowokowanej wpadką komandosów izraelskiej armii (IDF). Zamiast spokojnie zainstalować urządzenia wywiadowcze, specjaliści od zwiadu za liniami wroga z jednostki nr 212 Sajeret Maglan wdali się w wymianę ognia niedaleko miasta Chan Junis w Strefie Gazy. Zginęło sześciu ludzi Hamasu i izraelski oficer. To, co nastąpiło później, mogło wyglądać na wojnę, ale w rzeczywistości było jedynie wymianą brutalnych komunikatów. Hamas pokazał, że może skutecznie atakować Izrael, wystrzeliwując tak wiele pocisków, że nawet Żelazna Kopuła wszystkich nie zatrzyma. Z kolei samoloty IDF pokazały, że w Gazie nie ma miejsc bezpiecznych.

Pozostało 78% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.