Pracownicy korporacji wiedzą, że zmiany na stanowiskach kierowniczych dokonywane są w nich zwykle jesienią lub wiosną – zanim wejdzie w życie kolejny budżet roczny czy półroczny.



Ale polityka ma swój rytm, a raczej arytmię. Długofalowo podporządkowana jest wygraniu wyborów, ale krótkookresowo konieczne są doraźne zmiany. Polityczne roszady w gabinetach są więc wypadkową wizji szefa ugrupowania, interesów frakcji w partii i skuteczności ministrów.