Węgry współpracują z UE w kwestii kwot migrantów. Zwiększają składkę do budżetu. Unia się odwdzięcza.
Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego (LIBE) nie zajmie się w tym miesiącu przygotowywanym przez siebie raportem dotyczącym stanu praworządności na Węgrzech. Do przygotowania takiego raportu została wezwana w rezolucji Parlamentu Europejskiego z 17 maja ubiegłego roku. Posłem sprawozdawcą jest pochodząca z Holandii posłanka Zielonych – Judith Sargentini. Dokument jest kluczowy dla dalszego procesu „dyscyplinowania” Budapesztu. Spowolnienie w tym obszarze można odczytać jako gest wobec Węgier.
Ostatnie posiedzenie LIBE, na którym zajmowano się Węgrami, odbyło się 7 grudnia. Następnie w styczniu, o czym informowaliśmy na łamach DGP, Sargentini udała się na Węgry z wizytą roboczą. Wyjazd nałożył się na dwie istotne informacje węgierskiego rządu: tę, zgodnie z którą Budapeszt udzielił pomocy międzynarodowej prawie 1300 osobom w roku 2017, a następnie deklarację premiera Viktora Orbána, że jego kraj nie wyklucza przyłączenia do stałego rozdzielnika migrantów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.