Wielka Brytania liczy na zachowanie "możliwie najbliższej" współpracy z Unią Europejską w dziedzinie bezpieczeństwa i współpracy prawnej po opuszczeniu Unii, w tym na pozostanie w strukturach Europolu - wynika z opublikowanego w poniedziałek stanowiska rządu.

20-stronicowa analiza przedstawia przykłady istniejącej współpracy między Wielką Brytanią a Unią Europejską, a także analizuje rozwiązania dotyczące wspólnych działań pomiędzy Wspólnotą a tzw. państwami trzecimi.

Wśród wspólnych zagrożeń, z którymi mierzą się zarówno Wielka Brytania, jak i państwa członkowskie UE, wyliczono m.in. terroryzm, działanie zorganizowanych grup przestępczych, handel ludźmi, cyberprzestępczość i nielegalną migrację.

"W związku z tym, że charakter zagrożeń zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, jest jednoznacznie w interesie zarówno obywateli Wielkiej Brytanii, jak i Unii Europejskiej, aby zachować możliwie najbliższą współpracę" - podkreślono.

Reklama

Jak zaznaczono, "nowe partnerstwo sięgałoby dalej, niż którekolwiek z obecnie istniejących - często pospiesznie wypracowywanych - porozumień z państwami trzecimi".

Reklama

Wśród brytyjskich priorytetów jest m.in. zachowanie bliskiej relacji z Europolem, a także dostępu do kluczowych systemów informatycznych, w tym danych pasażerów (dyrektywa PNR) i osób będących przedmiotem zainteresowania służb (System Informacyjny Schengen, SIS) oraz Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Jednocześnie brytyjski rząd ostrzegł, że opieranie się wyłącznie na istniejących precedensach prawnych dotyczących podobnej współpracy "doprowadziłoby do powstania patchworkowej współpracy, która skutkowałaby znacznie ograniczonymi możliwościami operacyjnymi".

W konkluzji poniedziałkowego dokumentu podkreślono skalę wyzwania, z jakim mierzą się brytyjscy i unijni negocjatorzy próbujący wynegocjować bezprecedensową umowę - lub serię umów - o współpracy byłego państwa członkowskiego ze Wspólnotą, próbując zapewnić istotne porozumienia sektorowe.

Jak wynika z informacji PAP, brytyjscy negocjatorzy nie wykluczają na tym etapie przyszłych wpłat do unijnego budżetu, które byłyby powiązane z zachowaniem członkostwa w Europolu po wyjściu W. Brytanii z Unii Europejskiej, ale szczegóły tego rozwiązania pozostają do ustalenia w toku rozmów o przyszłych relacjach między obiema stronami.

Jednocześnie jednym z priorytetów rządu w Londynie jest zapewnienie, że w okresie opuszczania Wspólnoty "nie zostanie zerwana ciągłość współpracy", co może wymagać wypracowania dodatkowych okresów przejściowych.

Zgodnie z brytyjskimi preferencjami zasady przyszłej współpracy dotyczącej bezpieczeństwa i współpracy prawnej miałyby zostać ratyfikowane w formie oddzielnego traktatu międzynarodowego, który byłby odrębny od umowy o wyjściu z Unii Europejskiej.

Jednym z wyzwań dla negocjatorów obu stron będzie także wypracowanie nowego modelu rozwiązywania sporów, gdy Wielką Brytanię przestanie obowiązywać orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Propozycja zostanie przedstawiona w postaci kolejnego - trzynastego już - dokumentu rządowego. Dokumenty takie od kilku tygodni publikuje rząd w Londynie, chcąc nakreślić ramy przyszłej współpracy po Brexicie.

Opublikowane dotychczas analizy, dotyczące m.in. wymiany informacji, ochrony danych osobowych oraz współpracy akademickiej i naukowej, były wykorzystywane przez brytyjski rząd do przedstawienia argumentów za przyspieszeniem negocjacji w sprawie Brexitu i jak najszybszym rozpoczęciem rozmów o partnerstwie pomiędzy obiema stronami po opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię.

Unijni negocjatorzy podkreślają jednak, że ich priorytetem jest osiągnięcie najpierw porozumienia w kwestiach dotyczących samego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, w tym m.in. rozliczeń budżetowych, granicy pomiędzy Irlandią Północną a Irlandią i wzajemnych praw obywateli.

Podczas konferencji prasowej w Brukseli po ostatniej rundzie rozmów główny negocjator z ramienia UE Michel Barnier ocenił, że postęp w rozmowach jest powolny i uniemożliwia przejście do kolejnego etapu dyskusji o przyszłych relacjach Wielkiej Brytanii z UE w październiku, na czym zależy Brytyjczykom.

Wielka Brytania rozpoczęła procedurę wyjścia z UE 29 marca br. i powinna opuścić Wspólnotę do końca marca 2019 roku.