Po sierpniowym wecie prezydenta do tzw. ustawy wiatrakowej, projekt powraca w delikatnie zmienionej formie. Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie planuje zmniejszać minimalnej odległości do 500 metrów. Przywraca też koncepcję prosumenta wirtualnego zamiast funduszu partycypacyjnego dla mieszkańców żyjących w pobliżu turbin.