Po raz pierwszy od miesięcy politycznych spekulacji padła publiczna, jednoznaczna deklaracja dotycząca ewentualnej obecności wojsk europejskich na Ukrainie po zawarciu pokoju. Francja i Wielka Brytania potwierdziły gotowość do rozmieszczenia swoich sił wojskowych na terytorium Ukrainy po zawieszeniu broni. Dołączyć do nich chce też Finlandia. Oświadczenie to padło po paryskim szczycie z udziałem ponad 20 przywódców państw, zorganizowanym przez prezydenta Francji Emmanuel Macron. Jednocześnie Kreml zapowiedział, że sprzeciwi się takim działaniom siłą, jeśli uzna je za zagrożenie dla rosyjskich interesów.