Kilkudniowe protesty kolejarzy sparaliżują drogi. Chcą, by rząd w końcu zaczął wdrażać w życie hasło „tiry na tory”. Od wielu lat udział towarów przewożonych koleją systematycznie spada.
Zaczynający się dziś kilkudniowy protest kolejarskich związków zawodowych może w różnych rejonach kraju wywołać gigantyczne problemy kierowców. Kłopoty mogą potęgować problemy z ulewami. W godz. 10–14 od poniedziałku do środy kolejarze będą blokować w 15 miejscach ruchliwe drogi. W czwartek i piątek zaplanowane dalsze blokady ale na mniejszą skalę.
Kolejarze zablokują drogę nr 1 w stronę Beskidu Śląskiego
Kolejarze zatrzymają np. ruch na dwupasmowej drodze nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach, którą kierowcy jadący z okolic Katowic, ale także z Łodzi, Gdańska czy Warszawy, zmierzają do Bielska-Białej i dalej w Beskid Śląski czy na Słowację.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.