Instytutoza, fundacjoza i inne wirusy

8 listopada 2019

Gdy Europa odchudza swój aparat administracji rządowej, my go rozbudowujemy

Jean Tirole, fancuski ekonomista, laureat Nagrody Nobla w tej dziedzinie z roku 2014, podaje w swojej ostatniej książce „Ekonomia dobra wspólnego” (jeszcze niedostępnej w języku polskim) kilka pomysłów na mądrzejsze reformowanie państwa. Nie ma tam nic rewolucyjnego, ale jedna wskazówka szczególnie przykuła moją uwagę. Tirole radzi, żeby przy ocenie każdej aktywności państwa zastanawiać się nad alternatywnymi wariantami jej realizacji – zamiast państwowej biurokracji warto rozważyć, czy z danym zadaniem nie poradzi sobie lepiej sektor prywatny czy inne podmioty poza administracją, choćby organizacje pozarządowe.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.