Niektórzy umierają trochę później tylko po to, by nie płacić podatków. Śmierć to problem ekonomiczny
Któż nie lubi spacerów po lesie, gdy za oknem złota jesień? Rym w tym pytaniu jest niezamierzony i jedynie świadczy o tym, że lasy nie bez przyczyny są natchnieniem poetów. Wkrótce przybędzie kolejny powód, by sławić polskie lipy, świerki i sosny. Staną się – niektóre z nich – strażnikami pamięci o naszych zmarłych.
Wieczny odpoczynek w lasach cmentarnych (po skremowaniu prochy umieszczane są w ulegających biodegradacji urnach i zakopywane blisko drzew) staje się coraz popularniejszy za naszą zachodnią granicą i kwestią czasu jest to, kiedy moda ta zawita do nas. Dlaczego? Na tradycyjnych cmentarzach zaczyna brakować miejsc, droższe stają się pochówki i utrzymanie grobów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.