statystyki

Kiedy ludzie chorują, gospodarka trafia na OIOM

autor: Jakub Kapiszewski22.01.2020, 08:40; Aktualizacja: 22.01.2020, 08:48

źródło: DGP

Przypadki infekcji nowym wirusem w Chinach wywołały obawy nie tylko przed kolejną epidemią, ale też konsekwencjami ekonomicznymi, które mogą być poważne.

Na dzisiaj w Światowej Organizacji Zdrowia zaplanowano spotkanie ekspertów, którzy mają orzec, czy zagrożenie nowym wirusem ogranicza się do Państwa Środka, czy stanowi już problem między narodowy. Jeśli wygra ta druga opcja, WHO z pewnością wyda serię zaleceń w związku z możliwością rozprzestrzenienia się infekcji do innych krajów.

Na razie oprócz Chin przypadki zakażenia koronawirusem potwierdzono w Korei Południowej, Japonii, Tajlandii oraz na Filipinach. Infekcja dopadła ok. 300 osób; w wyniku komplikacji zmarło jak dotąd sześć. Podczas gdy eksperci zastanawiają się, jak powtrzymać rozprzestrzenianie się 2019-nCoV – jak oficjalnie nazywa się wirus – ekonomiści i władze na Dalekim Wschodzie zaczynają się zastanawiać, na ile zaszkodzi on gospodarce.

Za parę dni zaczną się bowiem obchody chińskiego nowego roku – dwu tygodniowych ferii, podczas których wielu mieszkańców Państwa Środka wraca w rodzinne strony. Tamtejsze ministerstwo transportu szacuje, że tylko w tym roku odbędą w tym czasie ok. 3 mld podróży i w samych lokalach gastronomicznych zostawią ponad 150 mld dol. Jeśli wystraszą się wirusa i zdecydują się zostać w domu, będzie to oznaczało ubytek dla gospodarki, która i tak w ub.r. rosła w najwolniejszym tempie od 29 lat.


Pozostało jeszcze 77% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie