statystyki

Szczerski: Polsko-amerykańska wspólnota interesów nie jest zagrożona [WYWIAD]

autor: Marcin Makowski17.07.2018, 07:04; Aktualizacja: 17.07.2018, 07:28
Krzysztof Szczerski

Krzysztof Szczerskiźródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

- Szczyt w Helsinkach utrzymał stanowisko potępiające naruszanie ładu międzynarodowego przez Rosję - mówi w wywiadzie dla DGP Krzysztof Szczerski, minister w Kancelarii Prezydenta.

W poniedziałek w Helsinkach zakończył się szczyt Putin – Trump. Oczywiście podtrzymano chęć współpracy i dialogu, dużo mówiono o międzynarodowym bezpieczeństwie. Niemniej, odbyło się bez przełomu.

Nie jestem tym zdziwiony, nie można było przecież oczekiwać od prezydenta USA drugiej Jałty. Trump lubi postęp w konkretnej sprawie, ale unika porozumień wielkogabarytowych. Ale czy mogło być inaczej, skoro na linii Rosja – Stany Zjednoczone jest tak wiele otwartych wątków? Rozmawiano przecież o kwestiach gospodarczych, denuklearyzacji, Syrii, Palestynie, Izraelu, Chinach.

W jakich nastrojach Polska przygląda się podobnym spotkaniom, do których Putin zasiada bez uczynienia żadnych znaczących ustępstw wobec żądań społeczności międzynarodowej?

Zwróciłbym uwagę na to, że nic nie zmieniło się w jedności Zachodu wobec reżimu sankcyjnego. To potwierdzenie, że mamy do czynienia z utrzymaniem stanowiska potępiającego naruszanie ładu międzynarodowego przez Rosję, ale unikałbym narracji potępiającej Trumpa tylko za to, że usiadł do rozmów z Władimirem Putinem. Prezydent USA nie przełamuje przecież żadnej izolacji Moskwy, ba, jest jednym z ostatnich ważniejszych przywódców światowych, który odbywa z nim rozmowy bilateralne. Niektórzy oczekują jednak od niego konfrontacji, podczas gdy sami nie mają problemów, żeby się dogadywać.

Gdy jednak Donald Trump wymienia UE jako jednego z wrogów gospodarczych, nawet przed Rosją i Chinami, nie czuje pan obaw?

Wiemy, że sposób postrzegania gospodarki międzynarodowej USA znacząco się ostatnio zmienił. Administracja Obamy była zwolennikiem wielostronnych, liberalnych umów o wolnym handlu, niemal podpisano takie porozumienie z UE. Trump, czego nie ukrywa, stawia na protekcjonizm celny. W takiej optyce każdy duży eksporter, a Ameryka ma deficyt handlowy z Europą, będzie uważany za konkurenta. Nie sądzę jednak, aby miało to doprowadzić do zasadniczego zerwania naszych kontaktów i wojny handlowej. Nasze powiązania kooperacyjne są za silne, aby ostry konflikt na dłuższą metę się opłacał.


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie