Ograniczenie podatków i opłat obciążających emisje gazów cieplarnianych, bardziej łagodny, rozłożony w czasie proces śrubowania standardów środowiskowych i klimatycznych, redukcja kosztów społecznych transformacji – to nie zestaw postulatów kandydata PiS na wybory prezydenckie ani kolejna petycja „Solidarności” w sprawie zatrzymania Europejskiego Zielonego Ładu.
Takie rekomendacje zmian w unijnej strategii transformacji zaproponowała parę dni temu w komentarzu dla prestiżowego czasopisma „Nature” trójka ekonomistów związanych z czołowymi zachodnimi uczelniami: uniwersytetem Harvarda, Oksfordem i paryskim Instytutem Nauk Politycznych. Rabah Arezki, Jean-Pierre Landau i Rick van der Ploeg przekonują, że Unia musi poszukać nowych narzędzi dążenia do neutralności klimatycznej. To propozycja swoistej amerykanizacji Zielonego Ładu – w duchu pakietu przeforsowanego w USA dwa lata temu przez Joego Bidena: UE powinna, zdaniem trójki naukowców, postawić m.in. na zachęty inwestycyjne, budowę europejskich czempionów, szerokie dopłaty do wymiany źródeł energii i rozwoju zielonych technologii, otwarcie na energię jądrową oraz międzynarodowe partnerstwa na rzecz bezpieczeństwa dostaw surowców krytycznych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.