Atak na Izrael zaskoczył jego władze, mimo że monitorowanie działalności Hamasu należy do najważniejszych zadań tamtejszego wywiadu. Rząd w Jerozolimie zapowiada brutalną odpowiedź.
– Jesteśmy na wojnie – mówił w sobotę premier Izraela Binjamin Netanjahu. To pierwszy raz od 1973 r., kiedy tamtejsze władze odwołują się do tego typu retoryki. W sobotę rano – 50 lat po uderzeniu połączonych sił Egiptu i Syrii na terytorium państwa żydowskiego – sprawująca kontrolę nad Strefą Gazy grupa terrorystyczna Hamas dokonała inwazji z lądu, morza i powietrza. Informując, że w 20 minut wystrzeliła niemal 5 tys. pocisków (izraelskie wojsko mówi o 3,5 tys.).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)