Polityka czasów wojny. Rywalizacja między ukraińskimi politykami trwa w najlepsze

Powitanie Joego Bidena i Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie, 21 grudnia 2022 r.
Powitanie Joego Bidena i Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie, 21 grudnia 2022 r.Getty Images
5 marca 2023

Wojna nie zabiła ukraińskiej polityki. Zamiotła ją pod dywan.

Ukraińcom nie wypada prowadzić tradycyjnej walki politycznej w warunkach wojny obronnej z Rosją. Ale rywalizacja – zarówno między rządzącymi a opozycją, jak i wewnątrz ekipy Wołodymyra Zełenskiego – trwa w najlepsze.

W biurze prezydenta – co potwierdziliśmy w kilku źródłach zbliżonych do obozu władzy – trwają niewiążące dyskusje, jak obejść konstytucyjny zakaz organizowania wyborów w trakcie stanu wojennego. Decyzja nie zapadła, ale jest bardzo kusząca. Ekipa Zełenskiego jest u szczytu popularności, a kolejne miesiące będą prowadzić do erozji poparcia. Zwłaszcza jeśli powtórzą się skandale korupcyjne w rodzaju tych, które niedawno doprowadziły do kadrowej rewolucji w ministerstwie obrony. Im więcej upływa czasu od 24 lutego 2022 r., tym bardziej do świadomości publicznej przebijają się też echa eksperckich dyskusji na temat stopnia przygotowania władzy do inwazji. Dowodem pytanie zadane przez opozycyjny 5 Kanał podczas rocznicowej konferencji prezydenta. – Kiedy w styczniu 2022 r. USA i NATO uprzedzały, że zbliża się pełnowymiarowa inwazja Rosji, pan wzywał Ukraińców, by zachowywali zimną krew i nie ulegali prowokacjom. Żałuje pan tego? – zapytała Hanna Rybałka, na co Zełenski odpowiedział nieskrywaną irytacją.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.