Joe Biden przeprasza się z ropą naftową i gazem ziemnym

Joe Biden
<p>Stany Zjednoczone Joego Bidena miały postawić na walkę ze zmianami klimatu</p>Shutterstock
2 stycznia 2023

Wojna zmieniła strategię energetyczną Białego Domu. Krajowego wydobycia surowców kopalnych ma być więcej.

Zapowiedzi były śmiałe. Stany Zjednoczone Joego Bidena miały postawić na walkę ze zmianami klimatu, szybsze odchodzenie od paliw kopalnych i zwiększenie inwestycji w energetykę odnawialną. Tuż po zaprzysiężeniu w styczniu 2021 r. nowy prezydent zablokował budowę wartego 8 mld dol. ropociągu Keystone XL, którym do USA z Kanady miało trafiać nawet 830 tys. baryłek surowca dziennie. Kilka dni później ograniczył możliwość dzierżawienia terenów federalnych pod inwestycje w wydobycie węglowodorów. W kwietniu 2021 r., w Dzień Ziemi, odbył się natomiast zdalny szczyt klimatyczny, na którym władze Stanów Zjednoczonych zobowiązały się do redukcji emisji gazów cieplarnianych o co najmniej połowę do 2030 r.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.