Już nie tylko opozycja i koalicjanci, ale też ambasada amerykańska i szefowa Komisji Europejskiej domagają się od Scholza zgody na wysłanie czołgów Ukrainie.
Liczba osób, które w ostatnich dniach skrytykowały kanclerza Olafa Scholza z powodu wstrzymywania dostaw czołgów dla Ukrainy, jest długa. Zaczęło się od wywiadu amerykańskiej ambasador w Berlinie Amy Gutmann, która stwierdziła, że z zadowoleniem przyjmuje to, co Niemcy robią w ramach wsparcia dla Ukrainy, ale oczekiwania ma większe. Później w serwisach społecznościowych ambasada precyzowała, że każdy kraj może robić, co chce, ale za Odrą zostało to uznane jako kolejny pstryczek w nos kanclerza.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.