Wybory w Japonii. Zamach na byłego premiera nie zatrzymał kampanii

Stawką wczorajszych wyborów do wyższej izby parlamentu Japonii jest umocnienie pozycji premiera Fumio Kishidy.

Dwa dni przed niedzielnym głosowaniem zastrzelony został Shinzo Abe – były szef japońskiego rządu, nadal mający silną pozycję w rządzącej konserwatywnej Partii Liberalno-Demokratycznej. Abe był najdłużej urzędującym premierem w powojennej historii kraju, władał nieprzerwanie od 2012 do 2020 r., a jego polityka gospodarcza otrzymała nazwę „abenomiki”. Z urzędu zrezygnował ze względu na problemy zdrowotne.

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.