Trzy tygodnie ograniczeń w pracy terminalu Freeport LNG w Teksasie mogą się przedłużyć. Ale Europa ma zapasy.
Do tej pory nie są znane przyczyny wybuchu w terminalu LNG we Freeport na teksańskim wybrzeżu. W sprawie z ubiegłego tygodnia trwa śledztwo federalne, służby bezpieczeństwa mówią o „eksplozji” lub „incydencie”. Wokół terminalu ustanowiono zamkniętą strefę, w pobliżu obiektu nie mogą pływać prywatne jednostki. Główny problem to jednak ograniczenia w eksporcie gazu na co najmniej trzy tygodnie. A nie jest wykluczone, że jeszcze w lipcu terminal będzie działał na zmniejszonych obrotach.
Autopromocja
Pozostało 76% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 76% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.