Strzelanina w Nowym Jorku. Policja zidentyfikowała mężczyznę "będącego przedmiotem zainteresowania"

Frank R. James
Frank R. JamesPAP/EPA / NEW YORK CITY POLICE DEPARTMENT HANDOUT HANDOUT
13 kwietnia 2022

Policja nowojorska zidentyfikowała przebywającego wciąż na wolności mężczyznę, który "jest przedmiotem zainteresowania" w związku z wtorkową strzelaniną w metrze na Brooklynie. W rezultacie strzelaniny ranne zostały 23 osoby .

Podczas konferencji prasowej we wtorek wieczorem przedstawiciele organów ścigania nie nazwały podejrzanym czarnoskórego Franka Jamesa. Stwierdziły, że wynajął on w Filadelfii porzuconą w odległości ok. ośmiu kilometrów od miejsca strzelaniny furgonetkę firmy przewozowej U-Haul, od której klucze znaleziono w metrze. Policja uważa, że napastnikiem była osoba prowadząca samochód.

„Napastnik, który jechał metrem linii „N” w stronę Manhattanu, otworzył ok. godz. 8.30 rano dwa kanistry z których wydobywał się dym. Następnie, kiedy kolejka zbliżała się do stacji przy 36 ulicy, postrzelił wielu pasażerów.

„10 osób zostało postrzelonych, a 13 doznało obrażeń kiedy uciekali ze stacji metra lub ucierpieli od wdychania dymu. Obrażenia nie zagrażają ich życiu” – powiedziała komisarz nowojorskiej policji (NYPD) Keechant Sewell.

Wyjaśniła, że policja odzyskała pistolet Glock kalibru 9 mm, trzy magazynki z amunicją, toporek, fajerwerki oraz płyn, który uznano za benzynę.

Jak dodał szef detektywów NYPD James Essig, mężczyzna pozostaje na wolności. „Staramy się go zlokalizować, aby ustalić jego związek ze strzelaniną w metrze” – oświadczył Essig.

Władze ponownie zaapelowały do społeczeństwa o pomoc w znalezieniu sprawcy. Za informacje prowadzące do jego ujęcia wyznaczono nagrodę 50 tys. dolarów.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ jm/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.