Zawieszenie broni zaczęło obowiązywać w sobotę. - Celem jest zapewnienie Jemeńczykom przerwy od przemocy, ulgi w kryzysie humanitarnym, ale przede wszystkim danie im nadziei, że zakończenie konfliktu jest możliwe - przekonywał Hans Grundberg, specjalny wysłannik Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Rozejm ma potrwać dwa miesiące. Dla stron trwającego od 2014 r. konfliktu - wspieranego przez Iran ruchu Hutich oraz koalicji pod przywództwem Arabii Saudyjskiej - jest to szansa na zaangażowanie się w rozmowy pokojowe i rozwiązanie najbardziej palących problemów gospodarczych, które wstrząsają najbiedniejszym krajem świata arabskiego. W wyniku konfliktu 80 proc. z niemal 30-milionowej populacji jest dziś uzależnione od pomocy zewnętrznej.