Ataki na statki spowodowały, że Amerykanie wraz z bliskowschodnimi sojusznikami wzmacniają siły morskie.
Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych ma utworzyć na Bliskim Wschodzie nową flotę bezzałogowych statków powietrznych. Sto dronów – nawodnych i podwodnych – patrolować będzie wody, na których od 2018 r. wielokrotnie dochodziło do eskalacji napięcia. Amerykanie wycofali się wtedy z umowy z Iranem, przewidującej ograniczenie przez ten kraj programu nuklearnego. Władze w Teheranie zostały oskarżone przez państwa Zachodu o ataki sabotażowe na statki handlowe. Chodzi m.in. o przeprowadzone w 2019 r. uderzenia na norweskie i niemieckie tankowce. Iran konsekwentnie zaprzecza udziałowi w tych działaniach. W ostatnich miesiącach, kiedy dyplomaci w Wiedniu negocjowali powrót do porozumienia nuklearnego, do podobnych incydentów miało nie dochodzić.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)