Unia chce, by Afgańczycy potrzebujący schronienia byli do Europy ściągani, a nie przychodzili sami szlakami przemytniczymi.
Innymi słowy to Europa ma dotrzeć do uchodźcy, a nie uchodźca do Europy. Nie ma mowy o przyjmowaniu wszystkich potrzebujących z przejętego przez talibów Afganistanu, lecz wyłącznie tych, którym grozi największe niebezpieczeństwo. Priorytetem mają być kobiety i dzieci, a także aktywiści, dziennikarze czy pisarze. Pozostałych Unia Europejska chce wspierać na miejscu – zarówno w samym Afganistanie, jak i w krajach ościennych.
Autopromocja
Pozostało 62% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 62% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.