Alaksandr Łukaszenka pozostaje u steru władzy, jednak z argumentów pozostały mu tylko siła i wsparcie Moskwy.

Dzisiaj mija rok od wyborów prezydenckich na Białorusi, które zakończyły się masowymi protestami przeciw ich sfałszowaniu i falą największych represji w historii tego kraju. Swiatłana Cichanouska, najpoważniejsza rywalka Alaksandra Łukaszenki z sierpnia 2020 r., wciąż jest powszechnie uważana za liderkę opozycji. Rok temu Białorusini się policzyli i zaktywizowali. Nikt już nie ma wątpliwości co do tego, że Łukaszenka nie cieszy się powszechnym poparciem narodu. Władze zareagowały bezprecedensowymi represjami.

Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.