Ostre zęby polskiej obrony wybrzeża. Tylko z pewnym opóźnieniem

Marynarka Wojenna jest dziś najbardziej opóźnioną w rozwoju częścią polskich sił zbrojnych
Marynarka Wojenna jest dziś najbardziej opóźnioną w rozwoju częścią polskich sił zbrojnychMateriały prasowe / fot. Przemek Świderski/East News
15 lipca 2025

Marynarka Wojenna pozostała daleko w tyle za szybko modernizującymi się wojskami lądowymi i lotnictwem. Będzie jej coraz trudniej obronić nie tylko wybrzeże, ale też infrastrukturę krytyczną. Pojawiło się jednak kilka inwestycji, które brzmią obiecująco i dla przeciwnika będą twardym orzechem do zgryzienia.

Na początku lipca MON pochwaliło się podpisaniem umowy na dostawę brzegowych radarów do śledzenia nisko lecących celów. Ich zadaniem będzie wykrywanie przede wszystkim dronów przeciwnika. – Dzisiaj poziom obrony polskiego nieba, polskiego wybrzeża wchodzi na dużo wyższy poziom – podkreśla Paweł Bejda, wiceszef resortu obrony. Radość z tego zakupu przyćmiewa jednak spojrzenie na siły morskie, mające zapewnić ochronę naszym rurociągom, gazoportowi czy podmorskim kablom.

Opóźniona Marynarka Wojenna

Marynarka Wojenna, jeśli chodzi o unowocześnienie i transformację, jest dziś najbardziej opóźnioną w rozwoju częścią polskich sił zbrojnych – przyznaje w rozmowie z DGP gen. Stanisław Koziej, były szef BBN. W jego ocenie jest to po części wina samych marynarzy, których w ostatnich dekadach zbyt mało „służyło w kluczowych miejscach dowodzenia siłami zbrojnymi”. – Nie wykorzystali szansy, aby wpływać na decyzje strategiczne w interesie swojego rodzaju sił zbrojnych – dodaje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.