Prawo i Sprawiedliwość liczy się z utratą części pieniędzy budżetowych. Ma nadzieję, że ewentualną niekorzystną decyzję PKW uchyli Sąd Najwyższy.
Państwowa Komisja Wyborcza podejmie dziś trzecią próbę rozliczenia ubiegłorocznej kampanii wyborczej PiS. W lipcu dwukrotnie odraczała przyjęcie uchwały, bo jej członkowie są podzieleni w kwestii tego, czy kodeks wyborczy w obecnym kształcie pozwala na ukaranie partii Jarosława Kaczyńskiego za wykorzystywanie na potrzeby agitacji m.in. pieniędzy rządowych.
– Mam nadzieję, że prawnik Kalisz zwycięży w starciu z politykiem Kaliszem – podkreśla w rozmowie z DGP poseł PiS Bartłomiej Wróblewski, nawiązując do licznych wypowiedzi medialnych byłego posła i ministra w rządach lewicy, który dziś zasiada w PKW, a w ostatnich tygodniach wziął na siebie tłumaczenie poczynań Komisji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.