Marian Banaś za chwilę straci kontrolę nad kolegium NIK, które odpowiada m.in. za plan pracy izby, jej budżet czy uchwala ważne dokumenty, w tym absolutorium dla rządu. Dziś rozpoczyna się ostatnie posiedzenie kolegium w sześcioosobowym składzie, który w większości uchodzi za przychylny prezesowi izby.
Od jutra kolegium będzie złożone tylko z trzech osób – szefa NIK i dwóch skonfliktowanych z nim wiceprezesów. Pozostałym wygasną trzyletnie kadencje. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek konsekwentnie blokuje kolejne kandydatury przedkładane przez Banasia. Paraliż kolegium Najwyższej Izby Kontroli może utrudnić jej publikację raportów. W tym tych niewygodnych dla władzy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)