Nie wiemy, co lub raczej kto spowodował(o) awarię gazociągów Nord Stream. Zarówno Duńczycy, jak i Szwedzi twierdzą, że mało prawdopodobne są przyczyny naturalne. Były, być może także przyszły, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na Twitterze wprost podziękował Stanom Zjednoczonym. Mimo że bardzo prawdopodobne wydaje się w tym wypadku działanie Rosjan.
Nie wiemy więc co lub kto. Być może się nigdy tego nie dowiemy. Ale za to wiemy, że by prawdopodobieństwo takich incydentów ograniczać, potrzebna jest nam Marynarka Wojenna. Dla jasności dodam, Marynarka Wojenna dysponująca sprawnymi okrętami. Tymczasem o tym, że ten rodzaj sił zbrojnych jest w stanie kryzysu, na łamach DGP alarmowaliśmy już w 2016 r. Wtedy jeszcze pisząc o tym, że MW tonie. Pięć lat i kilkanaście tekstów później, że de facto zatonęła. Dziś Polska dysponuje jednym okrętem podwodnym. ORP „Orzeł” to produkt radziecki, który kilka miesięcy temu świętował 35-lecie podniesienia bandery. Dyplomatycznie pisząc, jego zdolności bojowe są mocno ograniczone. W ostatnich latach ubyło mu braci w służbie, ponieważ jeszcze starsze okręty klasy Kobben wycofano. O tym, że potrzebujemy nowych okrętów podwodnych, wiadomo od 10 lat - już w 2013 r. mieliśmy podpisywać umowę na zakup okrętów. Jedną z opcji był wówczas wspólny zakup z Norwegią od niemieckiego ThyssenKrupp Marine Systems. Umowę podpisano w ubiegłym roku. Innym pomysłem był zakup jednostek we Francji lub w Szwecji. I choć budowa pierwszej jednostki A26 się opóźnia, to za pięć lat szwedzcy podwodniacy będą mogli z nich korzystać. Ich polscy koledzy - nie. Coraz bardziej prawdopodobne jest to, że za kilka lat Polska bezpowrotnie utraci zdolności podwodne.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.