O inauguracji prac senackiego zespołu wicemarszałek Morawska-Stanecka poinformowała w czwartek podczas konferencji prasowej. Jak argumentowała, należy być przygotowanym na zmianę władzy w Polsce. "Musimy być przygotowani do tego, żeby od pierwszego dnia, kiedy tej władzy już nie będzie, starać się naprawić to, co było już zepsute. Będzie to długoletni proces, który mam nadzieję zapoczątkujemy, ale na to musimy być gotowi" - mówiła wicemarszałek Senatu.

Jej zdaniem w pierwszej kolejności trzeba będzie zmienić prawo o prokuraturze i uniezależnić prokuraturę od ministra sprawiedliwości. "Dlatego m.in. powołaliśmy w Senacie zespół ds. sanacji systemu oskarżania publicznego, po to, żeby przyjrzeć się przepisom dotyczącym prokuratury, ale również innych organów, które maja prawo w Polsce oskarżać, po to aby przygotować nie tylko założenia, ale również nowe ustawy, które będą mogły być uchwalone od pierwszego dnia w momencie, kiedy będziemy już w tym kraju rządzić" - poinformowała Morawska-Stanecka.

Zapewniła, że zespół będzie współpracował ze wszystkimi organizacjami zrzeszającymi prokuratorów i sędziów. Wyraziła przy tym nadzieję, że do następnych wyborów zespół przygotuje kompleksową ustawę. "Dzisiaj mamy pierwsze posiedzenie zespołu. Gościć będziemy przedstawicieli Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia, z którymi będziemy omawiać założenia reformy nowej prokuratury" - powiedziała wicemarszałek.

Reklama

Pierwsze posiedzenie senackiego Zespołu do Spraw Sanacji Systemu Oskarżania Publicznego w Polsce rozpoczęło się w czwartek po godz. 10. Prace zespołu zainicjowane zostały przez wicemarszałek Morawską-Stanecką, która stanęła na jego czele. W pracach uczestniczą także senatorowie KO Magdalena Kochan oraz Bogdan Borusewicz, a także Krzysztof Kwiatkowski (niez.) oraz przedstawiciele Stowarzyszenia prokuratorskiego Lex Super Omnia.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski