Banaś: Porozumienie z PiS? Nie ma takiej opcji [WYWIAD]

 Marian Banaś
Warszawa, 18.01.2022. Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś podczas posiedzenia senackiej Komisji Nadzwyczajnej do spraw wyjaśnienia przypadków nielegalnej inwigilacji, ich wpływu na proces wyborczy w Rzeczypospolitej Polskiej oraz reformy służb specjalnych, 18 bm. w Senacie w Warszawie. (mo/doro) PAP/Marcin Obara PAP Archiwalny / Marcin Obara
24 stycznia 2022

- NIK powinna mieć uprawnienia i pełny dostęp do działań służb. Aby nie było obawy, że coś zostanie ukryte przed opinia publiczną - mówi Marian Banaś, prezes Najwyższej Izby Kontroli.

Podchodzę do tego spokojnie. Uważam, że to gra polityczna zmierzająca do tego, by przejąć NIK, który jest ostatnim niezależnym organem, broniącym demokracji i wolności.

Gdyby były podstawy, to dawno bym się zrzekł. Jestem w stanie udowodnić swoją niewinność przed sądem. Ale uważam, że to podobny przypadek, jaki miał miejsce w przypadku prof. Romualda Szeremietiewa, który dopiero po 10 latach mógł w sądzie udowodnić swoją niewinność.

Nie mam gwarancji, że ze strony rządzących spotkam się z pełną niezależnością i transparentnością, w związku z czym uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, by dotrwać do końca kadencji. Po jej zakończeniu poddam się spokojnie procesowi sądowemu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.