Reklama

Posłowie Lewicy Andrzej Rozenek i Maciej Konieczny w czwartek podczas konferencji pod siedzibą LINK4, czyli ubezpieczeniowej spółki zależnej PZU SA., odnosili się do uchwały sanacyjnej, którą przyjął Kongres PiS, a która zakazuje rodzinom polityków PiS zatrudniania i zasiadania w radach nadzorczych państwowych spółek.

Rozenek podkreślał, że "Lewica postanowiła przyjść w sukurs działaniom PiS i wskazać kilka przykładów takiego nepotyzmu, które mogły by się natychmiast zakończyć, gdyby była dobra wola ze strony osób, które są w tej sprawie zainteresowane".

Posłowie pokazywali też plansze z wypowiedzeniami m.in. dla Patrycji Koteckiej-Ziobro - dyrektor marketingu LINK4 i członek zarządu tej spółki, a prywatnie żony ministra sprawiedliwości, lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro, doradcy Polskiej Grupy Zbrojeniowej Bartosza Czarneckiego, który jest synem europosła PiS Ryszarda Czarneckiego czy pracującego w Orlenie Marcina Emilewicza, męża byłej wicepremier, a obecnie posłanki PiS Jadwigi Emilewicz.

"Biorąc pod uwagę, że problem ma charakter systemowy i mamy do czynienia z polityką Prawa i Sprawiedliwości, która przyzwala na nepotyzm i czyni z nepotyzmu sposób na zbijanie majątków przez możnych Prawa i Sprawiedliwości, to my chcemy wspomóc prezesa Jarosława Kaczyńskiego, bo nie do końca dowierzamy jego dobrym intencjom w kwestii walki z sitwami i będziemy, jako Lewica, tworzyć mapę nepotyzmu" - zapowiedział poseł Konieczny.

Uchwała przejęta podczas sobotniego Kongresu PiS przewiduje, że współmałżonkowie, dzieci, rodzeństwo oraz rodzice posłów i senatorów PiS nie mogą zasiadać w radach nadzorczych państwowych spółek. Zakaz dotyczy też zatrudniania w spółkach SP członków najbliższej rodziny posłów i senatorów PiS. W uchwale zaznaczono, że zakazy nie obejmują osób, które zostały "zatrudnione/pracują w strukturach spółek Skarbu Państwa ze względu na swoje kompetencje, doświadczenie zawodowe i jednocześnie doszło do nadzwyczajnej sytuacji życiowej".