Odrzucenie przez Sejm uchwały Senatu o odrzuceniu noweli oznacza, że trafi ona teraz do prezydenta.

Sejm może odrzucić uchwałę Senatu o odrzuceniu nowelizacji bezwzględną większością głosów w obecności minimum połowy ustawowej liczby posłów.

Za odrzuceniem uchwały Senatu głosowało 241 posłów, 188 było przeciw, 1 wstrzymał się od głosu. Głosowało 430 posłów.

Zgodnie z nowelizacją minister edukacji i nauki w celu realizacji polityki oświatowej państwa będzie mógł ustanawiać programy i przedsięwzięcia. Programy i przedsięwzięcia mają być ogłaszane przez ministra w Biuletynie Informacji Publicznej w formie komunikatu. Będzie w nim określony: przedmiot programu, podmioty uprawnione do udziału w programie, warunki udziału w programie, tryb przeprowadzania naboru do programu oraz szczegółowe kryteria oceny wniosków.

Pieniądze na realizację programu mają być przekazywane podmiotom uprawnionym na podstawie umowy i będą pochodzić z funduszu na oświatę i wychowanie. Szef resortu edukacji i nauki udostępniałby w BIP informację o pieniądzach przyznanych w ramach programu albo przedsięwzięcia obejmującą nazwy podmiotów, które otrzymały pieniądze i ile ich dostały.

Projekt nowelizacji przygotowali posłowie PiS.

W czwartek w ubiegłym tygodniu podczas debaty w Senacie nad nowelizacją Bogdan Zdrojewski (KO), przedstawiając stanowisko senackiej Komisji Nauki, Edukacji i Sportu, która wnioskowała o odrzucenie noweli, poinformował, że komisja zrobiła to z trzech powodów: technicznego, merytorycznego i politycznego. Wyjaśnił, że w przypadku powodu merytorycznego chodziło o brak możliwości odwołania się od decyzji ministra, w przypadku powodu technicznego chodziło o brak ustawowych konsultacji projektu nowelizacji, gdyż był to projekt poselski, a powód polityczny dotyczy intencji, jakie stoją za projektem.

Za odrzuceniem nowelizacji głosowało 50 senatorów, 48 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.

Sejmowa Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży opowiedziała się we wtorek za odrzuceniem uchwały Senatu o odrzuceniu noweli.