4 maja Sejm uchwalił ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Ratyfikacja tej decyzji przez wszystkie państwa członkowskie jest niezbędna do uruchomienia Funduszu Odbudowy. Senat ma zająć się ustawą 27 maja; w środę ustawę rozpatrują na połączonym posiedzeniu senackie Komisje: Budżetu i Finansów Publicznych oraz Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej.

Według szefa Komisji Spraw Zagranicznych i UE Bogdana Klicha jest to ustawa "niepełna, ponieważ wymaga ona poprzedzenia zestawem wartości oraz zapisaniem intencji, które towarzyszą władzom Rzeczpospolitej Polskiej przyjmującym tę wielką sumę pieniędzy w ramach Funduszu Odbudowy".

"To jest prawie 260 mld euro, licząc i część grantową, i pożyczkową. Te pieniądze się Polkom i Polakom należą, na te pieniądze Polki i Polacy czekają; te pieniądze powinny być rozdysponowane sprawiedliwie pomiędzy obywateli Rzeczpospolitej Polskiej; te pieniądze powinny trafić bez żadnych partyjnych preferencji do wspólnot lokalnych" - mówił Klich.

Reklama

Poinformował, że w imieniu klubu KO i PSL składa propozycję preambuły, która jest oparta w połowie na propozycji preambuły, którą PSL złożył w Sejmie, a w połowie na tym, co proponuje Koalicja Obywatelska.

"W 18. roku członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej cała wspólnota stanęła przed ogromnym wyzwaniem, jakim jest kryzys społeczno-gospodarczy. Jedyną drogą wyjścia z tego kryzysu jest solidarność europejska a środkiem do realizacji tego celu ustanowienie europejskiego Funduszu Odbudowy" - brzmi tekst preambuły zaproponowanej przez KO i PSL.

"W trosce o przyszłość i pomyślność naszej ojczyzny władze Rzeczpospolitej Polskiej deklarują, że środki z Funduszu Odbudowy będą służyć modernizacji państwa, rozwojowi i innowacyjności gospodarki, usprawnieniu ochrony zdrowia, wzmocnieniu systemu edukacji, ochronie środowiska i klimatu. Władze Rzeczpospolitej Polskiej zobowiązują się, że środki z tego funduszu będą wydatkowane w oparciu o zasady sprawiedliwości, transparentności i praworządności z zagwarantowaniem równego traktowania podmiotów zainteresowanych realizacją projektów" - brzmi tekst propozycji KO i PSL.

Jak czytamy dalej, władze RP wydatkując środki z Funduszu Odbudowy, "będą uwzględniały potrzeby wszystkich obywatelek i obywateli Rzeczpospolitej, wszystkich wspólnot lokalnych, samorządów, przedsiębiorców i pracowników, rolników i organizacji samorządowych". "W tym celu zostanie powołany komitet monitorujący, który będzie sprawował nadzór nad realizacją projektów oraz wydatkowaniem środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności" - czytamy w propozycji.

W skład tego komitetu, godnie z zaproponowanym przez KO i PSL preambułą, wejdą przedstawiciele Rady Ministrów, Sejmu, Senatu oraz reprezentanci organizacji samorządu terytorialnego, organizacji pracodawców, organizacji związkowych i organizacji pozarządowych "wskazani przez te podmioty według przepisów odrębnej ustawy".

Polska z unijnego budżetu na lata 2021-2027 i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 mld zł w ciągu kilku lat. Z kolei podstawą do wypłaty środków z Funduszu Odbudowy jest Krajowy Plan Odbudowy, który został przez polski rząd wysłany do Komisji Europejskiej 3 maja.