Głosami większości posłów PiS, Lewicy, PSL i Polski 2050 Sejm przyjął we wtorek ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE dotyczącą m.in. Funduszu Odbudowy. Ustawą zajmie się teraz Senat.

Zandberg pytany w Polsat News, czy Senat powinien wprowadzić poprawki do tej ustawy, odparł, że to zależy od ich kształtu. "Jeśli poprawki będą rozsądne, to nasi senatorowie oczywiście je poprą" - zadeklarował. Jak zastrzegł, decyzja będzie należała do senatorów.

"Ale myślę, że główna batalia, która nas czeka w najbliższych miesiącach, będzie dotyczyła już nie ustawy ratyfikacyjnej, tylko ustawy wdrożeniowej. Tutaj zachęcałbym wszystkich, żeby się tym razem po prostu nie spóźnić" - powiedział poseł.

Reklama

Jak podkreślił, należy zadbać o to, aby w ustawie wdrożeniowej KPO znalazły się przepisy, które będą "realnie zabezpieczać to, że fundusze będą wydawane dobrze".

W sprawie KPO - który jest podstawą do wypłaty środków z Funduszu Odbudowy - doszło do porozumienia między PiS i Lewicą, co politycy tej formacji na opozycji stawiali jako warunek do poparcia projektu ustawy ratyfikacyjnej. Rząd zgodził się m.in. wprowadzić takie proponowane przez Lewicę rozwiązania, jak dodatkowe środki na wsparcie szpitali powiatowych, budowę 75 tys. mieszkań komunalnych czy przeznaczenie 30 proc. środków dla samorządów.

Zandberg dopytywany, czy Lewica i PiS zawarły też inne ustalenia polityczne, zapewnił, że "nie ma innych ustaleń niż te, które poznała opinia publiczna" i które dotyczą zagospodarowania unijnych pieniędzy.

Ratyfikacja decyzji Rady Europejskiej z grudnia ub. roku o zasobach własnych przez wszystkie kraje członkowskie jest konieczna do uruchomienia środków z budżetu UE zarówno w ramach Wieloletnich Ram Finansowych (WRF) na lata 2021-2027, jak i Funduszu Odbudowy.