Z sondażu United Surveys dla DGP i RMF FM wynika, że 37 proc. Polaków chce się zaszczepić. Należy jednak do nich doliczyć 32 proc. tych, którzy twierdzą, że są już zaszczepieni przynajmniej jedną dawką. Łącznie to 69 proc. Optymistycznym sygnałem w stosunku do ostatniego badania jest spadek z 27 proc. do 21 proc. odsetka osób, które się szczepić nie chcą. – Ma to związek z wizerunkiem preparatów. Nagłaśniane były problemy ze szczepionką AstryZeneki. Obecnie jesteśmy po informacjach o przyspieszeniu akcji i zwiększeniu dostaw Pfizera, który ma opinię bezpieczniejszej i bardziej skutecznej szczepionki. To ułatwia ludziom decyzje ‒ podkreśla Marcin Duma z United Surveys.
Popularność szczepień ma znaczenie. Nawet jeśli uda się podać preparat 70 proc. społeczeństwa, może to być za mało. Autorzy modelu epidemii z ICM UW sądzą, że z powodu dużego udziału brytyjskiej mutacji wirusa odporność populacyjną osiągnie się po przekroczeniu pułapu ponad 80 proc.
Szczegółowe wyniki sondażu pokazują, że tak jak do tej pory największa chęć do szczepień jest wśród najstarszych badanych. Z kolei największa niechęć panuje wśród młodych. W grupie 18‒29 lat ponad połowa nie chce przyjąć preparatu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.