Struktura Rejestru Sprawców i nowe postanowienia

Zgodnie z ustawą Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym składa się z trzech części: Rejestru z dostępem ograniczonym, Rejestru publicznego i Rejestru Państwowej Komisji, który jest rejestrem publicznym.

W tym ostatnim widnieje sześć nazwisk.

- Komisja wydała 16 postanowień o wpisie - zarówno prawomocnych, jak i nieprawomocnych, a także 10 postanowień o odmowie wpisu, również prawomocnych i nieprawomocnych. W związku z tym, że postanowień strony wniosły odwołania do Sądu Okręgowego - obecnie w osiem sprawach toczą się postępowania sądowe - powiedziała PAP wiceprzewodnicząca Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania wykorzystania seksualnego małoletnich poniżej lat 15, mec. Katarzyna Komoniewska, odpowiedzialna za Departament Postępowań Wyjaśniających.

Przedawnienie nie oznacza bezkarności

- Jeżeli sąd lub prokurator w Polsce wydał postanowienie o umorzeniu postępowania z uwagi na przedawnienie karalności czynu, czyli art. 17, paragraf 1, punkt 6 Kodeksu Postępowania Karnego, wówczas akta sprawy są z urzędu przekazywane do Państwowej Komisji, która podejmuje dalsze postępowanie - wyjaśniła.

Poinformowała, że do Komisji wpłynęło 444 spraw, w tym w ubiegłym roku niespełna 100. - W ramach postępowań wyjaśniających Komisja podjęła 167 spraw. 97 zostało już zakończonych - przekazała.

- Zgodnie z ustawą procedujemy w składzie co najmniej pięciu z siedmiu członków Komisji. W jednej sprawie przeprowadzamy średnio trzy posiedzenia. Zapraszany jest pokrzywdzony i osoba wskazana jako sprawca. W zależności od charakteru danej sprawy podejmujemy szereg czynności, w tym przesłuchujemy świadków, analizujemy wnioski dowodowe, dopuszczamy dowody z opinii biegłych oraz występujemy do właściwych instytucji o dodatkowe dokumenty - powiedziała wiceprzewodnicząca Komisji. Przyznała, że samo przesłuchanie jednej ze stron może trwać nawet 4–5 godzin, a przesłuchanie świadka ponad dwie godziny.

- Po przeanalizowaniu dokumentacji Państwowa Komisja po niejawnej naradzie wydaje postanowienie o wpisie, bądź o odmowie wpisu do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. - Dotychczas wydano 16 postanowień o wpisie do Rejestru i 10 o odmowie wpisu do Rejestru - powiedziała mec. Komoniewska.

Wyjaśniła, że od postanowienia komisji przysługuje stronie odwołanie do Sądu Okręgowego Wydziału Cywilnego w terminie 30 dni, od jego doręczenia.

- Jeżeli dotyczy ono wpisu do Rejestru, wówczas prawo do odwołania przysługuje osobie, która wskazana jest jako sprawca w aktach sądowych lub prokuratorskich. Z kolei, jeżeli postanowienie dotyczy odmowy wpisu do Rejestru, wówczas odwołanie przysługuje osobie poszkodowanej. Odwołanie strony sąd doręcza Komisji, która składa odpowiedź na odwołanie i w zależności od rodzaju zarzutów, jakie formułuje strona, sąd może dopuścić jeszcze jakieś wnioski dowodowe na etapie sądowym albo wydaje rozstrzygnięcie w przedmiocie wpisu do Rejestru - powiedziała mecenas Komoniewska.

Procedura wyjaśniająca: Przesłuchania i biegli

Zwróciła uwagę, że „Komisja sprawnie działa dopiero od września 2024 roku”. - Wcześniej pojawiały się problemy proceduralne, a następnie kwestie personalne. - Do tej pory nie mieliśmy w sądzie rozstrzygnięcia dotyczącego ponownego rozpoznania sprawy - powiedziała wiceprzewodnicząca tego gremium.

Zaznaczyła, że poszkodowany ma prawo sprzeciwu do prowadzenia sprawy do momentu swojego pierwszego wysłuchania przed Komisją. - Wówczas musimy umorzyć postępowanie - powiedziała Komoniewska.

Przyznała, że osoby pokrzywdzone składają sprzeciw pisemnie bądź ustnie do protokołu. - Nie muszą jednak wyjaśniać powodów, choć czasami to robią, czasami wskazując swoją decyzję obawą przed ponownym przeżywaniem traumy - dodała.

Konrad Ciesiołkiewicz wiceprzewodniczący Państwowej Komisji powiedział, że bieżącymi sprawami, które toczą się w prokuraturach bądź w sądach zajmuje się Departament Postępowań Indywidualnych. - Od początku wpłynęło do nas 2341 spraw, zaś monitorujemy 800 - poinformował.

- Komisja monitoruje sprawność postępowania sądowego czy prokuratorskiego, weryfikuje orzeczenia, bo zdarza się, że nie są zgodne z aktualnymi przepisami Kodeksu Postępowania Karnego. Wtedy zaskarżamy konkretne orzeczenie. Kierujemy także wnioski do Prokuratora Generalnego o wniesienie nadzwyczajnych środków zaskarżenia - wyjaśniła Komoniewska.

Komisja przekazuje postanowienie o wpisie do Rejestru do Biura Informacyjnego Krajowego Rejestru Karnego, bez ujawnienia danych osoby poszkodowanej.

W razie śmierci osoby wskazanej jako sprawca, po zakończeniu postępowania wyjaśniającego, postanowienie o wpisie w Rejestrze pozostawia się w aktach postępowania wyjaśniającego, o czym Komisja zawiadamia osobę poszkodowaną oraz osobę zgłaszającą. Jeżeli osoba wskazana jako sprawca w aktach sprawy przekazanych przez prokuratora albo właściwy sąd zmarła przed wydaniem postanowienia o wpisie do rejestru, a Państwowa Komisja powzięła informację o jej śmierci po wydaniu tego postanowienia, Komisja w drodze uchwały uchyla postanowienie o wpisie do rejestru i umarza postępowanie wyjaśniające.

W czwartek Onet podał, że państwowa komisja ds. pedofilii wydała postanowienie o wpisie ks. Jana Wodniaka do publicznego rejestru pedofilów. Sprawę do komisji zgłosił w lutym 2021 r. Janusz Szymik, którego w latach 80. wykorzystywał seksualnie duchowny. W latach 1984-2014 ksiądz był proboszczem w Międzybrodziu Bialskim. Sprawa była wielokrotnie opisywana przez media.

Obowiązki pracodawców i surowe kary

Rejestr jest publicznie dostępny. Oznacza to, że każdy może bezpłatnie zapoznać się z jego treściami bez konieczności zakładania konta użytkownika czy jakiejkolwiek rejestracji. Dostępny jest na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości: https://rps.ms.gov.pl/pl

Pracodawcy i organizatorzy działalności związanej z wychowaniem, edukacją, wypoczynkiem, leczeniem, świadczeniem porad psychologicznych, rozwojem duchowym, uprawianiem sportu lub realizacją innych zainteresowań lub opieką nad dziećmi mają obowiązek sprawdzić, czy dane zatrudnianej lub dopuszczanej do działalności osoby są w Rejestrze Państwowej Komisji. Niedopełnienie tego obowiązku jest zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywną, nie niższą niż 1 tys. zł.

Magdalena Gronek (PAP)

mgw/ mark/