Ukraińcy, którzy przyjechali do Polski, uciekając przed wojną, mogą przebywać tu legalnie przez 18 miesięcy (od 24 lutego br.), nie są im jednak wydawane specjalne dokumenty potwierdzające legalny pobyt, które miałyby postać zbliżoną do kart pobytu lub innych zaświadczeń pobytowych. Mają prawo z Polski wyjeżdżać, ale nie na dłużej niż miesiąc. W praktyce jednak zdarza się, że osoby, które wyjechały z powrotem do Ukrainy, np. odwiedzić rodzinę albo załatwić ważne formalności, mają problem z ponownym wjazdem. Straż Graniczna sprawdza m.in. dokumenty uprawniające do przekroczenia granicy z Polską.
Za każdym razem podczas kontroli granicznej weryfikowane są warunki wjazdu cudzoziemca na terytorium Polski, w tym badane są okoliczności co do zastosowania podstaw do umożliwienia wjazdu w trybie szczególnym. Funkcjonariusze sprawdzają, czy osoba spełnia warunki wjazdu (w tym m.in. czy posiada paszport, wizę, jeśli jest wymagana, jak uzasadnia cel i warunki planowanego pobytu oraz czy posiada wystarczające środki utrzymania) – informuje por. Anna Michalska, kierownik zespołu prasowego komendanta głównego SG.