W Rosji przedłużono areszt dla australijskiego działacza organizacji Greenpeace. Colin Russel zostanie za kratkami do 24 lutego przyszłego roku.
Sąd w Sankt Petersburgu rozpatruje sprawy działaczy organizacji ekologicznej Greenpeace, którzy 18 września usiłowali wejść na platformę wiertniczą koncernu Gazprom na Morzu Barentsa. Chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko wydobywaniu ropy naftowej w Arktyce.
30 działaczy, w tym Polak, zostało aresztowanych i osadzonych w aresztach. Postawiono im zarzuty piractwa. W październiku zmieniono im zarzuty na chuligaństwo, a w listopadzie przewieziono z Dalekiej Północy do aresztu w Sankt Petersburgu.
Obserwatorzy obawiają się, że przedłużenie aresztu dla Russela zwiastuje, iż także pozostali zatrzymani pozostaną dłużej za kratkami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)