Rybiński: Budujmy państwo obywatelskie

Krzysztof Rybiński
Krzysztof RybińskiDGP
11 lipca 2011

Czy jest możliwe, aby trzy osoby w Polsce podjęły decyzję, która ma negatywny wpływ na los milionów Polaków, w ekspresowym tempie doprowadziły do uchwalenia ustawy wprowadzającej tę decyzję w życie, ignorując przy tym zdanie obywateli? Tak, dzisiaj w Polsce jest to możliwe, a tryb uchwalania ustawy demolującej system emerytalny jest tego najlepszym, choć nie jedynym przykładem.

Dwie największe krajowe partie to ugrupowania wodzowskie, dotyczy to w szczególności Platformy Obywatelskiej. Jeżeli w PO najbliższe otoczenie Tuska podejmie jakąś decyzję, to potem wystarczy, iż premier dokona korzystnej transakcji coś za coś z koalicjantem, później każe swoim posłom i senatorom głosować zgodnie z narzuconą przez siebie dyscypliną partyjną, i miliony Polaków mają nowe prawo. W zgodnej ocenie organizacji pozarządowych konsultacje społeczne są fikcją, czyli rząd ignoruje zdanie obywateli. Ostatnio w takim trybie podwyższono podatek VAT oraz zdemolowano system emerytalny, skazując miliony Polaków na głodowe emerytury.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.