Śledztwo w sprawie korupcji w Sądzie Najwyższym

14 maja 2010

Na ostatnim etapie precedensowego śledztwa dotyczącego podejrzenia korupcji wśród sędziów Sądu Najwyższego odwołano prokuratora, który je nadzorował.

Śledztwo toczy się w krakowskiej prokuraturze apelacyjnej od października 2009 r. To sprawa bez precedensu – dotąd nie było tak poważnych podejrzeń wobec elity prawniczych korporacji, czyli sędziów Sądu Najwyższego. Choć nie są oni szeroko znani publicznie, w swoim środowisku są niezwykle ważni. W dodatku w sprawie przewija się wątek afery hazardowej, która zmiotła ze sceny politycznej kilku pierwszoplanowych polityków Platformy Obywatelskiej, a której kulisy próbuje odsłonić sejmowa komisja śledcza.

Wyrok za łapówkę

– To największa afera korupcyjna w historii Polski – twierdzi jeden z naszych rozmówców z Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dotyczy cywilnego procesu, w którym stroną procesową był biznesmen Ryszard Sobiesiak, główny bohater afery hazardowej. Śledczy podejrzewają, że w zamian za łapówkę chciał on zagwarantować sobie korzystny wyrok w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.