"PO mami Polaków, mówiąc, że jeśli zagłosujecie na Platformę Obywatelską, to przewodniczącym Parlamentu Europejskiego będzie Polak, ale jakaś dziwna cisza zapanowała nad aferą PZU, jedyną realną aferą III Rzeczpospolitej" - mówił Wikiński na środowej konferencji prasowej.

Jak dodał, w sprawie PZU nie ma "żadnych działań". "Pytam pana premiera Donalda Tuska: co się dzieje z rozmowami z Eureko w sprawie przejęcia kontroli nad największą polską firmą ubezpieczeniową" - mówił poseł Lewicy.

W połowie kwietnia br. - jak informował resort skarbu - rozpoczęły się nowe negocjacje z Eureko w sprawie ugody dotyczącej PZU. Dzień wcześniej MSP zawarło z konsorcjum memorandum, które ma na celu wypracowanie ugody, kończącej spór narosły wokół umowy zakupu przez Eureko akcji PZU w 1999 roku.

Wikiński ocenił, że nad głową Jerzego Buzka "rozpięto aureolę", a tymczasem - w jego opinii - wnioski komisji śledczej, która badała tzw. aferę PZU, były "druzgocące" dla rządu Buzka.

"Zwracam się więc do pana premiera, by wyjaśnił opinii publicznej, co dalej z rozstrzygnięciami dotyczącymi PZU"

Komisja śledcza, w sprawozdaniu przyjętym we wrześniu 2005 roku uznała m.in., że należy pociągnąć do odpowiedzialności konstytucyjnej i postawić przed Trybunałem Stanu b. ministrów skarbu - Emila Wąsacza (który w 1999 r. podpisał umowę prywatyzacyjną PZU) i Aldonę Kamelę-Sowińską.

"Zwracam się więc do pana premiera, by wyjaśnił opinii publicznej, co dalej z rozstrzygnięciami dotyczącymi PZU" - podkreślił Wikiński.

Pod koniec marca minister skarbu Aleksander Grad mówił PAP, że liczy na zakończenie negocjacji z Eureko przed wakacjami.

19 marca br. przed Sądem Gospodarczym w Warszawie nie doszło do zawarcia ugody pomiędzy Eureko i Skarbem Państwa. Obie strony zadeklarowały chęć powrotu do postępowania pojednawczego.

Do Skarbu Państwa należy 55,09 proc. akcji PZU, a do Eureko 33 proc. minus jedna akcja

Między Eureko i resortem skarbu trwa wieloletni konflikt, dotyczący realizacji umowy prywatyzacyjnej PZU z 1999 r., m.in. w kwestii giełdowego debiutu i kupna kolejnego pakietu 21 proc. akcji ubezpieczyciela.

Szkody poniesione z tytułu niewykonania umowy prywatyzacji PZU Eureko oszacowało na ok. 35,6 mld zł, nie licząc kosztów postępowania i ewentualnych należnych odsetek.

Do Skarbu Państwa należy 55,09 proc. akcji PZU, a do Eureko 33 proc. minus jedna akcja. Pozostali akcjonariusze mają 12,8 proc. akcji PZU.