Niemcy dysponują dzisiaj liczną kadrą polskiego personelu medycznego. Gdy zatem rozważać potencjalną pomoc, to w naturalny sposób należy pomyśleć o tym właśnie środowisku - mówi minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau.
Zmieni się stosunek Stanów Zjednoczonych do Polski po wygranej Joego Bidena?
Nie zmieni się z dwóch powodów. Interesy Stanów Zjednoczonych za granicą są stałe, a ich zmianę wymusza co najwyżej zmieniająca się konstelacja polityczna, odchodzenie od świata, w którym jest jedno supermocarstwo. Po pierwsze, nie ulegnie zmianie rywalizacja amerykańsko-chińska. Po drugie, nic nie wskazuje na to, by miało się zmienić podejście do Rosji, bo to wynika właśnie z tego, jak Rosja pozycjonuje się w sporze amerykańsko-chińskim. Obecna formuła sprawowania władzy w Moskwie też jest przewidywalna, a to sprawia, że nie ma możliwości jakiegoś resetu ze Stanami Zjednoczonymi. Jako wschodnia flanka NATO mamy po drugiej stronie Rosję, a jeśli idzie o rywalizację chińsko-amerykańską, to Polska jest, jak ktoś to ładnie ujął, bramą do UE. Nie spodziewam się dużych zmian pod względem zaangażowania gospodarczego, które nie jest zresztą całkowicie oddzielone od interesów bezpieczeństwa. Można oczekiwać dalszego inwestowania w infrastrukturę energetyczną i cyberbezpieczeństwa w Polsce i Trójmorzu. Do tego mamy jeszcze stosunkowo świeże zaangażowanie w rozwój polskiej atomistyki i tu też możemy liczyć na kontynuację.