Cedro: Dobry i zły policjant czeka na PiS

Jarosław Kaczyński
Jarosław KaczyńskiPAP / Rafał Guz
15 października 2019

Pragmatyzm. Właśnie to słowo powinno określać relacje Warszawy z Brukselą. Przynajmniej na początku drugiego rządu PiS.

Pierwsze miesiące po wyborach w 2015 r. przyniosły pogorszenie stosunków z UE na bezprecedensową skalę. Prawo i Sprawiedliwość zabrało się za demontaż systemu sądownictwa w sposób ostentacyjny i bezkompromisowy. Bruksela musiała zareagować z podobną mocą. Najpierw zaczęła monitorować sytuację, kierując do Warszawy zalecenia w ramach procedury ustanowionej w następstwie zmian ustrojowych wprowadzanych na Węgrzech przez Viktora Orbána. Kiedy okazało się, że na naszym rządzie nie robią one większego wrażenia, odpalony został art. 7, a wreszcie skierowano skargę do trybunału w Luksemburgu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.