Prokurator Generalny rzeczywiście awansował prokuratorów prowadzących postępowanie w sprawie spółki Amber Gold, ale tych, którzy postawili małżonków Marcina i Katarzynę P. przed sądem. Donald Tusk wprowadza w błąd opinie publiczną.
Reklama

Odnośnie zaś, porównywania afery dotyczące spółki GetBack do afery Amber Gold zwrócić należy uwagę na zupełnie odmienny sposób reakcji prokuratury po uzyskaniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

W sprawie dotyczącej spółki Amber Gold od złożenia zawiadomienia o przestępstwie przez KNF do przedstawienia zarzutów Marcinowi P., które umożliwiły jego tymczasowe aresztowanie minęło 2 lata i 8 miesięcy. Śledztwo dotyczące spółki GetBack wszczęto dzień po złożeniu zawiadomienia przez KNF, a po upływie 1,5 miesiąca zgromadzono materiał dowodowy wystarczający na przedstawienie zarzutów głównemu podejrzanemu.