O tym, ilu przedstawicieli kuratorium powinno być w składzie komisji konkursowej na dyrektora szkoły, dyskutowali senatorowie w środę podczas debaty nad nowelizacją ustawy Prawo oświatowe. Zdaniem senatorów PO powinno być ich dwóch, w ocenie PiS - trzech.
Reklama

Projekt nowelizacji ustawy przygotowali posłowie PiS. Celem noweli jest doprecyzowanie przepisów dotyczących wyłaniania członków komisji konkursowych na dyrektora szkoły spośród przedstawicieli związków zawodowych. Według autorów projektu, obecnie obowiązujące przepisy umożliwiają zgłaszanie reprezentatywnym związkom zawodowym należącym do federacji i konfederacji, więcej niż po jednym przedstawicielu do komisji, podczas gdy - jak tłumaczyli - intencją ustawodawcy było to, by mogły zgłaszać tylko po jednym.

Zgodnie z ustawą Prawo oświatowe w skład komisji konkursowej na dyrektora szkoły lub placówki oświatowej (np. przedszkola), tak jak dotąd, wchodzić będzie po trzech przedstawicieli organu prowadzącego szkołę i organu sprawującego nadzór pedagogiczny, po dwóch przedstawicieli rady pedagogicznej i rady rodziców, a także przedstawiciele związków zawodowych: "Po jednym przedstawicielu zakładowych organizacji związkowych będących jednostkami organizacyjnymi organizacji związkowych reprezentatywnych w rozumieniu ustawy o Radzie Dialogu Społecznego albo jednostkami organizacyjnymi organizacji związkowych wchodzących w skład organizacji związkowych reprezentatywnych w rozumieniu ustawy o Radzie Dialogu Społecznego, zrzeszających nauczycieli, przy czym przedstawiciel ten nie może być zatrudniony w szkole lub placówce, której konkurs dotyczy".

Zapis ten, dotyczący wyboru przedstawicieli związków, został zmieniony w maju w wyniku przyjęcia przez Sejm projektu poselskiego. Po uchwaleniu noweli Związek Nauczycielstwa Polskiego alarmował, że nowy zapis eliminuje całkowicie ze składu komisji członków ZNP i Forum Związków Zawodowych. Dlatego senatorowie Łukasz Mikołajczyk (PiS) i Piotr Zientarski (PO) złożyli we wtorek na posiedzeniu komisji senackich takie same poprawki dotyczące wyłaniania przedstawicieli związków w komisji konkursowych. Zgodnie z nimi, w skład komisji wejdzie "po jednym przedstawicielu organizacji związkowych reprezentatywnych w rozumieniu ustawy o Radzie Dialogu Społecznego, wyłonionym spośród członków ich jednostek organizacyjnych lub jednostek organizacyjnych organizacji związkowych wchodzących w skład reprezentatywnych organizacji związkowych, zrzeszających nauczycieli, obejmujących swoim zakresem działania szkołę lub placówkę, w której konkurs się odbywa". Zapis ten poparło Ministerstwo Edukacji Narodowej, ZNP i Sekcja Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność".

Podczas wtorkowych posiedzeń komisji poprawki do noweli złożyli także senatorowie Piotr Wach (PO) i Piotr Florek (PO). Sprowadzają się one do tego, by zmniejszyć w składzie komisji liczbę przedstawicieli nadzoru pedagogicznego, czyli kuratorium, z trzech do dwóch. Ten temat był przedmiotem debaty nad nowelizacją Prawa oświatowego podczas środowego posiedzenia Senatu.

Jak mówił senator Kazimierz Wiatr (PiS), "to nie jest dobra poprawka". W jego ocenie obecny skład komisji został tak dobrany, by racje różnych instytucji, czy urzędów, były zrównoważone: "Inne racje ma gmina, inne racje ma kurator, a jeszcze inne związki zawodowe".

Poprawki bronił senator Wach, który mówił m.in., że wpływ rządu i administracji rządowej w obszarze dotychczasowych kompetencji samorządów w ostatnich latach zwiększa się, także w sferze edukacji. Z kolei senator Florek zaznaczył, że poprawka ta jest powrotem do zapisów dotyczących liczby przedstawicieli kuratorium w składzie komisji, gdy kwestie te były regulowane w ustawie Karta Nauczyciela, przed uchwaleniem Prawa oświatowego.

Ostatecznie o losie wszystkich poprawek, zarówno dotyczącej wyłaniania przedstawicieli związków zawodowych, jak i przedstawicieli kuratorium, zdecyduje w głosowaniu cały Senat. Głosowanie odbędzie się na zakończenie obrad obecnego posiedzenia Senatu.