W środę odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu noweli ustawy o zasadach zarządzania mieniem państwowym oraz ustawy o komercjalizacji i niektórych uprawnieniach pracowników.

Jak powiedział poseł Krzysztof Kubów (PiS), proponuje się w nim m.in. korektę nazwy jednej ze spółek objętych zakazem zbywania akcji należących do Skarbu Państwa.

Zgodnie z projektem dotychczas błędnie zapisana nazwa spółki Polska Grupa Energetyczna Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie zostanie zastąpiona nazwą PGE Polska Grupa Energetyczna Spółka Akcyjna.

Reklama

Ponadto, projekt znosi obowiązek spełnienia szeregu warunków wymaganych od kandydata na członka organu nadzorczego w spółkach z udziałem Skarbu Państwa wobec osób wybranych do organu nadzorczego przez pracowników.

"Takie rozwiązanie umożliwia wskazanie do rady nadzorczej wielu kandydatów z grona pracowników, którzy pomimo braku spełnienia wymogów w obecnie obowiązujących przepisach ustawy, posiadają wiedzę o spółce, doświadczenie oraz niezbędne zaufanie samych pracowników" - tłumaczył poseł.

Reklama

W uzasadnieniu do projektu napisano, że osoby wybierane do organu nadzorczego przez pracowników nie będą musiały posiadać pozytywnej opinii Rady do spraw spółek z udziałem Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych, wykształcenia wyższego lub wykształcenia wyższego uzyskanego za granicą uznanego w Polsce oraz m.in. posiadać potwierdzenia złożenia egzaminu dla kandydatów na członków rad nadzorczych.

Projekt wprowadza również przepisy rozszerzające partycypację pracowników przy wyborze organów nadzorczych podmiotów, które powstały w wyniku komercjalizacji, a które obecnie działają w ramach struktury grupy kapitałowej.

"Projektowane zmiany mają charakter uzupełniający w stosunku do dotychczasowego brzmienia przepisów oraz stanowią odpowiedź na zmieniające się realia gospodarcze" - podkreślił Kubów.

Obecny na komisji minister energii Krzysztof Tchórzewski wyjaśnił, że szefowie związków zawodowych z poszczególnych spółek poprosili go o poparcie proponowanych rozwiązań.

Jak mówił Tchórzewski, wskazywali m.in. na to, że w związku z komercjalizacją przedsiębiorstw państwowych, przedstawiciele załogi uzyskali reprezentację w radach nadzorczych spółek. Wybierani są oni przez załogę w wyborach powszechnych.

Związkowcy zwracali uwagę, że w ramach komercjalizacji firm zostały przyjęte pewne ustalenia, m.in. związane z układami zbiorowymi, czy z systemem wynagrodzeń. Nad ich realizacją czuwa przedstawiciel załogi, wybierany przez nią do rady nadzorczej, czy w niektórych przypadkach do zarządu.

Minister tłumaczył, że zdaniem związkowców Skarb Państwa może narzucać wymogi swoim przedstawicielom w radach nadzorczych, natomiast nie powinien wtrącać się do tego, jakich przedstawicieli załogi powołuje się do rad - tym bardziej, że muszą mieć oni zaufanie załogi, są bowiem wybierani w wyborach powszechnych. Podkreślano też, że związki nie wtrącają się w kwalifikacje przedstawicieli Skarbu Państwa w radach.

Tchórzewski poinformował, że podziela argumentację strony społecznej. "Jako minister energii popieram te rozwiązania" - dodał.

Posłowie opozycji krytykowali zmiany, zarzucając projektowi, m.in. to, że zamiast podwyższać, obniża wymagania członkom rad nadzorczych, nawet jeśli chodzi o reprezentantów załogi.

Tadeusz Aziewicz (PO) złożył wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu, uzasadniając, że "jest to zły projekt". Wniosek nie przeszedł.

W trakcie prac nad projektem noweli posłowie przyjęli poprawki ujednolicające, doprecyzowujące i merytoryczne. Jedna z nich mówi, że "w przypadku gdy spółka, która powstała w wyniku komercjalizacji wchodzi w skład grupy kapitałowej i jest jednostką dominującą w stosunku do przynajmniej jednej jednostki zależnej przez pracowników uprawnionych do wyboru i odwołania przedstawicieli pracowników w radzie nadzorczej, rozumie się pracowników spółki oraz pracowników wszystkich jej jednostek zależnych".

Komisja przyjęła projekt ustawy wraz z poprawkami. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

edytor: Marcin Musiał