Gościem Szymona Glonka w podcaście „DGPTalk Z pierwszej strony” jest mec. Karol Kościński, Zastępca Dyrektora Generalnego ZAiKS. W podcaście mecenas Kościński opowiada o regulacjach prawnych obowiązujących w Unii Europejskiej, które dotyczą mediów publicznych.

Prawo europejskie bardzo długo mediami publicznymi zajmowało się tylko trochę. Regulowało sferę działalności wszystkich mediów, bez rozróżniania na to, czy są to media publiczne, czy media prywatne. Natomiast pierwszym i najważniejszym dokumentem, w pewnym sensie kamieniem węgielnym regulującym działalność mediów publicznych w Europie jest tak zwany Protokół Amsterdamski z dziewięćdziesiątego ósmego roku. Jest to protokół do Traktatów ustanawiających Wspólnoty Europejską. W tym protokole jest spojrzenie na media publiczne z punktu widzenia prawa konkurencji jako na podmiot, który jest konkurencyjny wobec mediów komercyjnych. Z racji konkurowania dostaje wsparcie z środków publicznych i to, co uzasadnia wsparcie, więc zaburzenie konkurencji na rynku medialnym, to jest realizacja przez te media misji publicznej, czyli określonych zadań publicznych, które mogą realizować wyłącznie media publiczne. Protokół Amsterdamski stwierdza wyraźnie, że media publiczne powinny być oddzielone od sfery polityki i powinny być oddzielone od sfery tak zwanego biznesu – mówi Karol Kościński.

W procesie rewizji dyrektywy o audiowizualnych usługach medialnych w 2018 roku dodano rozwiązania dotyczące regulatora mediów, w tym regulatora mediów publicznych. W tej zrewidowanej dyrektywie stwierdzono wprost, że powinien być to organ, który jest niezależny od władzy publicznej. Powinien to być organ, który nie podlega instrukcjom, jego członkowie nie działają zgodnie z instrukcjami wydawanymi przez kogokolwiek. Tak przecież tak przez władzę polityczną, jak i przez jakieś kręgi biznesowe. Państwa członkowskie zostały zobowiązane do tego, by taki organ wyposażyć w odpowiednie środki do funkcjonowania i by procedura powoływania i odwoływania jego członków była przejrzysta, transparentna, podlegająca kontroli publicznej – dodaje Karol Kościński.