Kanał. Co mówią dentyści, kiedy nie trzymają języka za zębami

– Chciałoby się powiedzieć, że jak w soczewce, w naszych zębach skupiają się różne problemy. Problemy z funkcjonowaniem opieki zdrowotnej, przynajmniej tej NFZ-owskiej, z naszym podejściem do rzeczy materialnych, że lepiej mieć wypasione auto niż ładne zęby. Jedno mówimy, mówimy myjemy dzieciom zęby albo, że uczymy dzieci myć zęby, a tak naprawdę sami tego nie robimy – mówi Agnieszka Fiedorowicz.

Reklama

– Mam przyjaciółkę, która pochodzi z wielopokoleniowej rodziny stomatologów i w naszych rozmowach, wymieniając się anegdotami spodobał mi się slang, którego używała. Mówiła: zlew, tiktaki, lotnisko, początkowo nie wiedziałam, co to jest. Kiedy zaczęłam zbierać materiały do książki, ktoś mnie zapytał, czy to w ogóle ciekawe, przecież chodzi o ludzi, którzy tylko dłubią w zębach. To tak jakby powiedzieć o lekarzach, że tylko na osłuchują i wypisują recepty. Moją mamę, która jest lekarkę spotyka wiele ciekawych historii godnych opowiedzenia więc pomyślałam, że co dopiero mają do opowiedzenia dentyści – dodaje Fiedorowicz.

PODCASTY DGPtalk - POSŁUCHAJCIE!

Podcasty "DGPtalk: Po stronie kultury" znajdziecie także w serwisach: Spotify, iTunes Podcast oraz Google Podcast i aplikacjach: Lecton oraz Squid. Zapraszamy do subskrybowania!

Agnieszka Fiedorowicz – dziennikarka naukowa, trzykrotnie nominowana do Grand Press w kategoriach publicystyka i dziennikarstwo specjalistyczne. Laureatka nagrody Pióro Nadziei Amnesty International Polska. Autorka książki: Kanał. Co mówią dentyści, kiedy nie trzymają języka za zębami.