Dzięki gwarancjom de minimis udało się zachować lub utworzyć ponad pół miliona miejsc pracy.

Małe i średnie firmy korzystające z gwarancji de minimis są bardziej innowacyjne - to jeden z wniosków raportu Banku Gospodarstwa Krajowego na temat przedsiębiorstw korzystających z tej formy pomocy. W grupie małych i średnich firm przeciętnie niespełna jedna trzecia inwestuje w innowacje. Z danych BGK wynika, że spośród firm korzystających z gwarancji de minimis jest ich sporo więcej, bo 46 proc.
Główny ekonomista BGK Mateusz Walewski widzi dwa wytłumaczenia tego zjawiska. - To, że firmy z gwarancjami znacznie częściej realizują inwestycje innowacyjne, oznacza, że dzięki gwarancjom są bardziej odważne. Z drugiej strony w praktyce dzięki de minimis firmy relatywnie mniejsze dostają większe kredyty. Odważniejsze są także banki, które dają pieniądze na finansowanie inwestycji innowacyjnych - tłumaczy nasz rozmówca. Gwarancjami de minimis można objąć do 80 proc. sumy kredytu udzielonego małym i średnim firmom, za co beneficjenci obecnie nie ponoszą żadnych opłat. Takie warunki wprowadzono w trakcie epidemii COVID-19, by zapewnić firmom dostęp do finansowania. Wcześniej gwarancja dotyczyła 60 proc. sumy kredytu, a opłata wynosiła 0,5 proc.
Od początku istnienia systemu udzielono ponad 500 tys. gwarancji na kwotę 136 mld zł, co oznacza, że wartość udzielonych dzięki temu kredytów wyniosła 214,6 mld zł. Jak wylicza BGK, od początku trwania systemu gwarancji de minimis udało się zachować dzięki nim 356 tys. miejsc pracy i utworzyć 161 tys. nowych. Jeśli chodzi o wartość kredytów wziętych przez sektor małych i średnich przedsiębiorstw, blisko jedna czwarta jest objęta tymi gwarancjami, co pokazuje, że program ma duże znaczenie dla finansowej płynności firm. - Największym problemem dla małych firm przy staraniu się o kredyt jest brak zabezpieczeń. Połowa firm, które korzystają z naszych gwarancji, twierdzi, że bez nich nie dostałaby kredytu - podkreśla Mateusz Walewski. Sam program ruszył w 2013 r. jako wsparcie dla firm po światowym kryzysie finansowym. Został uruchomiony przez rząd PO-PSL, ale był kontynuowany i rozwijany przez ich następców z PiS. W tym sensie jest przykładem, że dobre pomysły, które otrzymają szansę i czas na rozwój, mogą na dłużej stać się istotnym elementem życia gospodarczego. ©℗
Zmiana pozycji rynkowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe
Fot. materiały prasowe