Małe i średnie firmy korzystające z gwarancji de minimis są bardziej innowacyjne - to jeden z wniosków raportu Banku Gospodarstwa Krajowego na temat przedsiębiorstw korzystających z tej formy pomocy. W grupie małych i średnich firm przeciętnie niespełna jedna trzecia inwestuje w innowacje. Z danych BGK wynika, że spośród firm korzystających z gwarancji de minimis jest ich sporo więcej, bo 46 proc.
Główny ekonomista BGK Mateusz Walewski widzi dwa wytłumaczenia tego zjawiska. - To, że firmy z gwarancjami znacznie częściej realizują inwestycje innowacyjne, oznacza, że dzięki gwarancjom są bardziej odważne. Z drugiej strony w praktyce dzięki de minimis firmy relatywnie mniejsze dostają większe kredyty. Odważniejsze są także banki, które dają pieniądze na finansowanie inwestycji innowacyjnych - tłumaczy nasz rozmówca. Gwarancjami de minimis można objąć do 80 proc. sumy kredytu udzielonego małym i średnim firmom, za co beneficjenci obecnie nie ponoszą żadnych opłat. Takie warunki wprowadzono w trakcie epidemii COVID-19, by zapewnić firmom dostęp do finansowania. Wcześniej gwarancja dotyczyła 60 proc. sumy kredytu, a opłata wynosiła 0,5 proc.