Krakowscy radni postanowili, że w czasie referendum oprócz pytania o igrzyska zapytają mieszkańców o ważne inwestycje: budowę metra, ścieżek rowerowych i stworzenia systemu monitoringu wizyjnego.

Kontrowersje, zdaniem polityków Sojuszu Lewicy Demokratycznej, budzi pytanie o monitoring, które jest podstawą do anulowania całej uchwały w sprawie organizacji referendum. „Naszym zadaniem i w opinii profesora Jana Widackiego jest pytaniem sugerującym, że monitoring wizyjny jest jedynym czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo w mieście, co więcej pytanie to sugeruje, że monitoringu wizyjnego w Krakowie nie ma, co jest nieprawdą” - wyjaśniała Dominika Biesiada z SLD. Pełne pytanie brzmi „Czy jest Pani/Pan za stworzeniem w Krakowie systemu monitoringu wizyjnego, którego celem byłaby poprawa bezpieczeństwa w mieście?".

Dyrektor Wydziału Prawnego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Mirosław Chrapusta, wyjaśniał że uchwała Rady Miasta Krakowa budzi wątpliwości jednak urzędnicy na razie nie zamierzają kwestionować uchwały, bo „nie łamie ona bezpośrednio prawa” - mówił IAR Mirosław Chrapusta.

Referendum w sprawie zimowych igrzysk odbędzie się 25 maja. Według ostatniego sondażu przeprowadzonego przez IBRiS Homo Homini dla Informacyjnej Agencji Radiowej prawie 60 procent ankietowanych Polaków jest przeciwnych organizacji imprezy w Krakowie, 30 procent powiedziało igrzyskom „tak”. Sondaż telefoniczny przeprowadzono 28 kwietnia na próbie losowo-kwotowej 1100 pełnoletnich mieszkańców Polski.