statystyki

Litewscy Polacy szukają politycznej alternatywy [OPINIA]

autor: Mariusz Antonowicz08.10.2020, 08:33; Aktualizacja: 08.10.2020, 08:33
Akcja Wyborcza Polaków na Litwie porzuciła postulaty ważne dla naszej mniejszości znad Wilii

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie porzuciła postulaty ważne dla naszej mniejszości znad Wiliiźródło: ShutterStock

Po wyborach 11 października litewscy Polacy po raz pierwszy od 1990 r. mogą zostać pozbawieni posłów, którzy by reprezentowali ich interesy. Nie znaczy to, że w następnym Sejmie nie będzie przedstawicieli Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR). Nawet jeśli partia nie przekroczy progu w proporcjonalnej części wyborów, na pewno zdobędzie dwa, trzy miejsca w okręgach jednomandatowych na Wileńszczyźnie. Ale z perspektywy interesów litewskich Polaków nie będzie to miało znaczenia.

Politycy AWPL-ZCh R, w tym jej lider, europoseł Waldemar Tomaszewski, lubią podkreślać, że Polacy na Litwie mają dobrą pozycję w życiu politycznym. AWPL-ZChR jest częścią koalicji, oddelegowała na stanowisko szefa MSW Ritę Tamašunienė, ministrem łączności jest Jarosław Narkiewicz, jego córka Karolina doradza ministrowi kultury, a Artur Ludkowski pomaga premierowi w sprawach mniejszości narodowych. Przedstawiciele AWPL-ZChR mają rację, bo – może oprócz Węgrów na Słowacji – żadna mniejszość w Europie nie może się pochwalić takimi wpływami. Pytanie, w jakich celach te wpływy wykorzystuje. W Sejmie AWPL-ZChR forsowała zwiększenie pomocy dla rodzin z dziećmi oraz 13. emeryturę. Poza tym inwestowała kapitał polityczny w obronę Iriny Rozowej, której kontrwywiad odmówił dostępu do informacji niejawnej za ukrywanie kontaktów z rosyjskimi dyplomatami. Dużo sił wymagała obrona Narkiewicza, który wplątał się w skandale korupcyjne. Ostatnio partia musiała też tłumaczyć się z lidera listy w okręgu wielomandatowym, Zbigniewa Jedzińskiego, który mówił, że Alaksandr Łukaszenka, bijąc protestujących, broni konstytucyjnego porządku na Białorusi.


Pozostało 65% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie